You are currently viewing Zrelaksowałam się dzięki masażowi twarzy

Zrelaksowałam się dzięki masażowi twarzy

Ostatnio jestem chodzącym „kłębkiem nerwów”. Próbuje się relaksować na różne metody, ponieważ wiem, że jest to bardzo ważne, ale zazwyczaj metody te nie działają. Pożaliłam się mojej przyjaciółce, że nie mam już pojęcia, co mogłabym teraz zrobić. Zaleciła mi ona, żebym udała się na masaż. Przyznam szczerze, że początkowo byłam do tego sceptycznie nastawiona.

Zalety relaksujących masaży twarzy

relaksujący ajurwedyjski masaż twarzyPowiedziałam jej, że byłam już na kilku masażach i nic mi one dały. Przyjaciółka zapewniła mnie jednak, że ten masaż, który mi poleca na pewno przyniesie mi ulgę i zadziała kojąco na skołatane nerwy. Był to relaksujący ajurwedyjski masaż twarzy, na którym sama była już wielokrotnie i nigdy nie wyszła z niego niezadowolona. Dowiedziałam się, że taki masaż polega na ćwiczeniach twarzy oraz masażu specjalnym masażerem, który pobudza krążenie w skórze głowy, a przy tym przyczynia się do rozluźnienia mięśni i skóry na twarzy. Dzięki niemu można się naprawdę zrelaksować i odprężyć. Warto udać się na taki masaż do gabinetu masażysty, który ma doświadczenie w przeprowadzeniu masaży metodą ajurwedyjską. Masażysta z pewnością będzie bowiem wiedział, jakie punkty na twarzy wymagają specjalnego nacisku, który może odblokować konkretne naczynia krwionośne. Nie miałam nic do stracenia, dlatego zapisałam się do polecanego przez nią masażysty na taki masaż twarzy.

Bardzo szybko przekonałam się, że to było bardzo dobre rozwiązanie, które pomogło mi się skutecznie zrelaksować. Musiałam, aż przeprosić przyjaciółkę za to, że jej nie wierzyłam. Masaż, który mi zaproponowała zadziałał na mnie naprawdę szybko i skutecznie. Poczułam się dzięki niemu lepiej nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. Całe napięcie ze mnie zeszło i nie musiałam już martwić się nawracającymi bólami głowy ze stresu.