Odwiedzam gabinet kosmetyczny

Odwiedzam gabinet kosmetyczny

Natura nie obdarzyła mnie taka urodą, jaką chciałabym mieć. Byłam blondynką, miałam jasne brwi i rzęsy. Farbowałam włosy na ciemno, żeby wyglądać bardziej wyraziście. Musiałam więc wspomagać się różnymi hennami do brwi i tuszem do rzęs, żeby się za bardzo nie odróżniało. Najbardziej niezadowolona byłam z moich cienkich rzęs.

Przedłużam rzęsy w salonie kosmetycznym

gabinet kosmetyczny warszawaPatrzyłam zawsze z podziwem na piękne i gęste rzęsy. Zazdrościłam koleżankom, które miały takie naturalne. Postanowiłam w końcu odwiedzić gabinet kosmetyczny warszawa i sobie takie zafundować. Nigdy nie miałam przedłużanych rzęs, ale wybrałam salon który cieszył się najlepszymi opiniami i wiedziałam, że zrobią mi rzęsy które nie będą wyglądały teatralnie i sztucznie. Chciałam gęste ale nie za długie rzęsy, bo efekt drag queen mi się nie podobał. Na miejscu kosmetyczka od razu zapytała, jakie chciałabym mieć rzęsy. Miałam do wyboru po pierwsze materiał- norki, jedwab lub kaszmir. Później wybierałam skręt rzęs, przy czym C był najmocniejszy. W moich rzęsach zawsze brakowało mi też podkręcenia, bo były za proste, więc wzięłam oczywiście skręt najmocniejszy. Następnie nadszedł czas na wybór długości rzęs i metody przedłużania. Długość pomogła mi dobrać kosmetyczka, bo sama nie mogłam się zdecydować. A co do metody, to zaszalałam i wzięłam objętościową, czyli kilka cieniutkich rzęs przyklejonych do jednej naturalnej dla efektu widocznego zagęszczenia i pogrubienia.

Jak tylko zobaczyłam efekt po prawie dwóch godzinach pracy, to jakbym widziała zupełnie inną osobę w lusterku. W końcu wyglądałam tak, jak zawsze chciałam i miałam piękne spojrzenie, którego do tej pory mi brakowało. Wiem, że na pewno będę teraz już na stałe przedłużać rzęsy i chodzić na uzupełnianie, bo super pracę pani wykonała.